Moje zdanie o dziennikarstwie
Studenci, którzy wybierają się na kierunek dziennikarstwo często nie zdają sobie sprawy, że ich rówieśnicy, nie mający często żadnego wykształcenia w dziedzinie nauk politycznych, sami uprawiają piśmiennictwo do gazet. Można powiedzieć, że potrzeba pisania rodzi dziennikarza, któy bynajmniej nie potrzebuje studiów, żeby zajmować się tym, co lubi. Na tej zasadzie działa dziennikarstwo obywatelskie - stworzone w erze Web 2.0, dostępne dla wszystkich, którzy na zasadzie podobnej do blogu chcą uczestniczyć w tworzeniu gazety, najczęściej na tematy regionalne. Tematy te dają się najłatwiej opisać w ten sposób, ponieważ dziennikarz obywatelski to najczęściej mieszkaniec, który ma coś do powiedzenia na temat swojego miasta, zna je i interesuje jego przyszłością, teraźniejszością i historią. Termin dziennikarstwo obywatelskie powstał w XXI wieku, a najpierw dotyczył strony internetowej współtworzonej przez mieszańców jednego z miast południowokoreańskich. Portal dawał im niewielkie wynagrodzenie, ciągnąc dochody z umieszczanych na stronie reklam. Świadczy to o zainteresowaniu ludzi, jakie wzbudził ten portal. Drugą sprawą jest fakt, że niejeden dziennikarz mógłby nauczyć się stylu i kultury języka od amatora z internetu. Niejednokrotnie są to studenci lub absolwenci uczelni humanistycznych, a więc ludzie, którzy wiedzą jak posługiwać się słowem. Jeżeli dziennikarstwo oznacza pisanie dobrych felietonów, dzielenie się własnym punktem widzenia, obecność w danej sytuacji i czas, który jest potrzebny do przemyślenia własnej opinii, dziennikarstwo obywatelskie daje możliwość zetknięcia się z piśmiennictwem codziennym na wysokim poziomie. W naszych realiach już dziś wiele blogów bije rekordy popularności. Może nie są w stanie przebić internetowych portali i wydań elektroniczncyh popularnych gazet, jednak być może dziennikarstwo przyszłości bardziej będzie się opierać na Web 2.0 niż na papierowych wydaniach. Uważam, że jest to dobra tendencja. To dobrze, gdy do tworzenia stron internetowych ma dostęp coraz więcej ludzi. Pomijając przykłady negatywne - należy się skupić na tym, że dobry dziennikarz nie musi kończyć studiów i pracować dla gazety. Tak jest!